Długoterminowa archiwizacja zasobów cyfrowych dla polskich bibliotek (program)

W najnowszym Przeglądzie Bibliotecznym (2/2011) znaleźć można artykuł dr Anety Januszko-Szakiel Długoterminowa archiwizacja zasobów cyfrowych – Program dla polskich bibliotek, będący propozycją stworzenia prawnych i organizacyjnych ram strategii zabezpieczania zbiorów cyfrowych w polskich bibliotekach. Dr Aneta Januszko-Szakiel to pracownik naukowo-dydaktyczny oraz dyrektor biblioteki w Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego. Zajmuje się problematyką organizacji i certyfikacji repozytoriów cyfrowych oraz długoterminową archiwizacją zasobów cyfrowych w instytucjach kultury i nauki.

Jak pisze sama autorka, jej propozycja ma charakter hipotetycznego scenariusza przystąpienia polskich bibliotek do działań na rzecz zapewnienia długoterminowej użyteczności polskich zasobów cyfrowych. Ograniczona jest ona także wyłącznie do bibliotek – nie odnosi się do równie ważnych instytucji jak archiwa czy muzea. Efektem realizacji programu – jak przekonuje autorka – ma być utworzenie długotrwałego systemu depozytowego dla cyfrowych zasobów polskich bibliotek. Odpowiedzialność za stworzenie takiej struktury i zarządzanie nią leżeć ma w gestii Biblioteki Narodowej.

System depozytowy, za którego działanie odpowiadać będzie Biblioteka Narodowa współpracująca z partnerami instytucjonalnymi, ekspertami i wydawcami, gromadził będzie nie tylko te zasoby cyfrowe powstałe w wyniku programów digitalizacji starodruków czy publikacji z domeny publicznej, ale także publikacji wydawanych współcześnie (bez względu na ich analogową czy cyfrową formę). Wydawcy przekazywać będą (na podstawie ustawy o obowiązkowych egzemplarzach bibliotecznych) cyfrowe wersje swoich publikacji, które zostaną zdeponowane w Bibliotece Narodowej i będą przez nią zarchiwizowane (lub Biblioteka będzie digitalizować wersje analogowe na własną rękę w porozumieniu z wydawcą).

Przygotowany przez AnetęJanuszko-Szakiel model działania obejmuje 17 punktów/etapów:

  1. Biblioteka Narodowa podejmuje inicjatywę organizacji prac na rzecz długoterminowej archiwizacji zasobów cyfrowych gromadzonych w polskich instytucjach bibliotecznych
  2. Biblioteka Narodowa ustala ekonomiczne podstawy działań na rzecz długoterminowej archiwizacji polskiego zasobu cyfrowego
  3. Biblioteka Narodowa formułuje cele i założenia podejmowanego przedsięwzięcia

    Długoterminowe archiwum cyfrowe ma zapewnić dostępność, autentyczność, integralność oraz poufność zdeponowanych w nim zasobów cyfrowych z myślą o potrzebach obecnych i przyszłych użytkowników. Działania bibliotek na tym polu mają łączyć się z inicjatywami podejmowanymi przez środowisko archiwistów czy muzealników.

  4. Biblioteka Narodowa publikuje informacje o podejmowanym przedsięwzięciu
  5. Biblioteka Narodowa gromadzi wiedzę na temat długoterminowej archiwizacji publikacji elektronicznych

    Rezultatem tych działań ma być baza wiedzy, oparta na analizie polskiej i zagranicznej literatury dotyczącej długoterminowej archiwizacji zasobów cyfrowych, doświadczeniach instytucji podejmujących już takie projekty oraz wiedzy ekspertów. Uzupełnieniem tej bazy ma być katalog zbierający informacje na temat organizowania działań archiwizacyjnych w Polsce.

    Czy nie warto byłoby dodać tutaj zapisu na temat możliwości udostępnienia tak zgromadzonej wiedzy nie tylko instytucjom i organizacjom prowadzącym (czy chcącym prowadzić) jakieś własne programy archiwizacji zasobów cyfrowych, ale także oparcie na niej szerokiej akcji informacyjnej skierowanej do społeczeństwa? Planowany w ramach tego scenariusza serwis internetowy (punkt 10), poświęcony długoterminowej archiwizacji polskich zasobów elektronicznych, skierowany miałby być – przynajmniej tak wyczytać można z jego opisu – przede wszystkim do przedstawicieli instytucji czy organizacji pozarządowych. Czy w oparciu o gromadzoną wiedzę nie można byłoby przygotować oferty o bardziej ogólnym charakterze? Podobną inicjatywę podjęła Biblioteka Kongresu, udostępniając w internecie materiały dotyczące strategii i metod długoterminowej ochrony osobistych zasobów (Personal Archiving). Więcej na ten temat wkrótce na stronach HiM.

  6. Biblioteka Narodowa identyfikuje ewentualne rodzime projekty oraz plany programów ochrony dziedzictwa cyfrowego
  7. Biblioteka Narodowa zwołuje stałą konferencję na temat długoterminowej archiwizacji polskich zasobów cyfrowych
  8. Biblioteka Narodowa powołuje Ogólnopolską Grupę Roboczą ds. archiwizacji polskich zasobów cyfrowych

    W skład grupy roboczej wejść miałyby następujące instytucje: Biblioteka Narodowa, Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe. Uzupełnieniem grupy byliby eksperci archiwistyki cyfrowej oraz przedstawiciele branży wydawniczej – tworzyliby oni podzespół ds. obsługi merytorycznej.

  9. Biblioteka Narodowa definiuje ogólne cele Ogólnopolskiej Grupy Roboczej i poszczególnych zespołów
  10. Biblioteka Narodowa zakłada i prowadzi portal internetowy na temat długoterminowej archiwizacji polskich zasobów cyfrowych
  11. Biblioteka Narodowa definiuje zadania szczegółowe zespołu koordynującego
  12. Biblioteka Narodowa definiuje zadania szczegółowe podzespołu ds. obsługi merytorycznej
  13. Biblioteka Narodowa definiuje zadania szczegółowe podzespołu ds. kontroli jakości i dokumentacji
  14. Biblioteka Narodowa definiuje zadania szczegółowe zespołu ds. obsługi organizacyjnej
  15. Biblioteka Narodowa definiuje zadania szczegółowe zespołu ds. obsługi prawnej

    W programie proponuje się m.in. opracowanie odpowiednich zmian prawnych pozwalających instytucjom archiwizującym zasób na tworzenie kopii opublikowanych utworów oraz przeprowadzania na nich niezbędnych prac konserwatorskich. Oznacza to także m.in. potrzebę dezaktywacji zabezpieczeń DRM. Wprowadzony zostać ma także modyfikacja w przepisach dotyczących egzemplarza obowiązkowego: projektowana zmiana powinna włączyć w zakres dotychczasowych obowiązków BN archiwizację rozumianą jako zapewnienie długoterminowej/wieczystej użyteczności wszelkich typów materiałów bibliotecznych, bez względu na ich formę i nośnik(…).

    Na wydawców zostać ma także nałożony obowiązek przygotowywania i udostępniania do zasobu archiwalnego publikacji elektronicznych zgodnie z opisanymi wcześniej standardami. Zasady współdziałania między wydawcami a Biblioteką Narodową regulowane będą odpowiednimi umowami.

  16. Biblioteka Narodowa definiuje zadania szczegółowe zespołu ds. obsługi ekonomicznej
  17. Biblioteka Narodowa definiuje zadania szczegółowe zespołu ds. obsługi technicznej

Aneta Januszko-Szakiel nie wyklucza, że zaprezentowany wyżej model może stać się podstawą tworzenia także regionalnych, lokalnych bądź instytucjonalnych archiwów zasobów cyfrowych. Oznaczać to może jednak dodatkowe koszty, dublowanie zrealizowanych już zadań czy osłabienie ochrony zgromadzonych zbiorów i ich jakości. Ważną kwestią staną się także relacje między działaniami archiwizacyjnymi Biblioteki Narodowej a tymi prowadzonymi przez Narodowy Instytut Audiowizualny czy Narodowe Archiwum Cyfrowe.

Biblioteka działając w środowisku lokalnym podejmować może (co już się dzieje) projekty oddolnej digitalizacji zasobów dziedzictwa historycznego (więc także fotografii, dokumentów, nagrań historii mówionej). Czy zasób tego typu również przejmowany byłby przez repozytorium Biblioteki Narodowej?

Marcin Wilkowski: Misja biblioteki i model jej funkcjonowania nieustannie ewoluuje. Biblioteka może dziś być nie tylko instytucją pozwalającą na dostęp do książki czy materiałów audiowizualnych, ale także np. infrastrukturą oddolnych, społecznych projektów archiwalnych – tak jak to się dzieje w przypadku projektu Cyfrowe Archiwa Tradycji Lokalnej (archiwa.org).Czy zasoby cyfrowe gromadzone przez działające na tym polu biblioteki – skany dokumentów, zdjęć, nawet relacje historii mówionej – również byłyby – według zaproponowanego przez Panią modelu – archiwizowane wieczyście repozytorium Biblioteki Narodowej?

Aneta Januszko-Szakiel: Tak, w swoim projekcie zakładam, że wszelkie typy i formy dokumentów cyfrowych, bez względu na to, czy powstały w procesach publikowania elektronicznego jako digitaly born, czy też są dygitalizatami wersji drukowanych, cyfrowymi wersjami dokumentów analogowych, jeśli tylko stanowią wartość dla rozwoju nauki i kultury i są zaliczane do zasobów dziedzictwa narodowego, powinny być chronione długoterminowo w narodowym repozytorium.

Należy jednak brać pod uwagę, że cyfrowe dziedzictwo narodowe, to nie tylko zasoby bibliotek, ale również archiwów, muzeów, repozytoriów instytucjonalnych, prywatnych osób, fundacji, etc. Z rozmowy prowadzonej z przedstawicielem dyrekcji BN wynika, że BN byłaby gotowa podjąć wyzwanie archiwizacji cyfrowych zasobów polskich bibliotek, jednak w celu archiwizacji kompletnego dziedzictwa cyfrowego należałoby zebrać grupę przedstawicieli rozmaitych instytucji i przy właściwym ministerstwie powołać „centralny depozyt cyfrowych zasobów Polski”.

MW: Czy przejmowanie od wydawców cyfrowych wersji publikacji, gromadzenie ich i zabezpieczanie możliwe dzięki projektowanej zmianie przepisów dotyczących m.in. egzemplarza obowiązkowego ma w przyszłości zwiększyć dostępność zasobów cyfrowych w polskich bibliotekach?

AJS: Przejęcie od wydawcy egzemplarza obowiązkowego w formie elektronicznej ma – zgodnie z założeniami projektu – służyć przede wszystkim zabezpieczeniu kompletności kolekcji archiwalnej. Udostępnianie bieżące ma znaczenie drugorzędne.

Projekt jednak nie ma w tym względzie sztywnych założeń. Jeśli uda się przekonać wydawców do współpracy i uzyskać zgodę na bieżące udostępnianie zdeponowanych zasobów, zaprojektowany system depozytowy na każde zapytanie użytkownika będzie w stanie wyszukać dokument i udostępnić jego treść. Warunki udostępniania są zakodowane w odpowiednich metadanych.

Zatem to – czy dokument będzie tylko archiwizowany (bez udostępniania), czy też będzie udostępniany (na zewnątrz, bądź przy stanowiskach komputerowych w czytelniach BN, komu będzie udostępniany i po jakim czasie od momentu zdeponowania go w archiwum) zależy od umowy wydawcy z instytucją archiwizującą.

Swój projekt starałam się dostosować maksymalnie do obecnych realiów, zatem nie zakładałam, że wydawcy po roku, bądź dwóch zezwolą BN na udostępnienie tych dokumentów. Wydaje mi się, że przekonanie polskich wydawców do współpracy będzie czasochłonne. Stąd faktycznie bardziej realne może okazać się czekanie na wyczerpanie się praw autorskich i majątkowych.

MW: Jak widzi Pani relacje i możliwość współpracy między działaniami archiwalnymi realizowanymi przez NAC, NINĘ i BN? Czy nie ma tutaj niebezpieczeństwa wzajemnego wchodzenia sobie w kompetencje i zadania?

AJS: Obawiam się, że takie niebezpieczeństwo istnieje – przynajmniej na chwilę obecną. Zastanawiam się, czy poszczególne instytucje nauki i kultury w Polsce są w stanie działać na rzecz wspólnego interesu – tj. zachowania narodowego dziedzictwa kultury i nauki dla przyszłych pokoleń, wypracowując w tym celu ujednolicone metody, narzędzia, powołując zunifikowaną politykę ochrony. Myślę, że każda z tych instytucji ustawowo jest zobligowana do działania w różnych zakresach i każda z nich myśli przede wszystkim o zabezpieczeniu indywidualnych interesów, wywiązania się ze swoich zadań. Zmiana ustawodawstwa i odgórne powołanie tych instytucji do działania wspólnego mogłoby w tej kwestii przynieść zmiany.